Fragment wspomnienia Leszka Biernackiego z pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Gniezna dnia 3 czerwca 1979 roku:
Widziałem z bliska pogodnego, uśmiechniętego Papieża, który życzliwie spoglądał na ludzi i witał się z każdym. Pomyślałem, że to ktoś niedostępny, ale zarazem tak bliski… Myślałem, że przybył ktoś, kto jest członkiem rodziny. Zacząłem czuć, że wszyscy na błoniach jesteśmy rodziną. To wrażenie było jeszcze większe po południu w samym Gnieźnie…
Na błoniach rozpoczęła się Msza pod przewodnictwem ks. bpa Marcina Przykuckiego, po której Papież wygłosił przemówienie, którego większość słów przeszło wówczas gdzieś koło mnie. Dziś sięgając do tego tekstu, odkrywam, że przekazywał nam sprawy najistotniejsze, dotykające narodowego poczucia tożsamości…










Opinie
Na razie nie ma opinii o produkcie.